Jaki obowiązuje kalendarz w katolicyzmie?

Kalendarz kalendarzowi nierówny… a zwłaszcza wtedy, gdy poruszamy się pomiędzy różnymi wyznaniami. W katolicyzmie, najliczniejszym z wyznań chrześcijańskich, obowiązuje kalendarz gregoriański, a cykl świąt, uroczystości i obrzędów wyznacza kalendarz liturgiczny.

Oba kalendarze biegną tym samym rytmem. Dzięki temu rok w rok nawet święta ruchome przypadają w podobnym okresie. Zacznijmy jednak od początku…

Obowiązujący w Europie do XVI wieku kalendarz juliański, wprowadzony dekretem Juliusza Cezara w 45 r. p.n.e. długość roku ustalał średnio na 365 dni i 6 godzin. Te kilka dodatkowych godzin, ze względu na błędne wyznaczanie lat przestępnych liczących 366 dni, z czasem zebrało się w całkiem pokaźną sumę.

Pomiędzy rokiem kalendarzowym, a słonecznym wyznaczającym naturalną zmianę pór roku zaczęły narastać rozbieżności. W 1582 roku nazbierało się już 10 dób dzielących kalendarz juliański od naturalnego, co sprawiło, że Wielkanoc obchodzona jako największe katolickie święto zrównała się wówczas z dniem pogańskiego przesilenia wiosennego.

Reakcja ówczesnego papieża Grzegorza XIII była natychmiastowa. Powołał zespół najlepszych matematyków i astronomów, którzy zajęli się niedokładnością kalendarza juliańskiego i opracowali nowy system liczenia lat przestępnych wynikających z przebiegu roku słonecznego. I tak 4 października 1582 roku wprowadzono jako obowiązujący nowy kalendarz, nazwany następnie od imienia papieża „gregoriańskim”.

Nowy rok liczył 365 dni, a rok przestępny trwający 366 dni miał przypadać regularnie co 4 lata. Z czasem kalendarz wprowadzony przez Grzegorza XIII, oprócz wyznawców katolicyzmu, zaczął stosować cały nowożytny świat. Jako pierwsi, natychmiast po ogłoszeniu wprowadzili go do powszechnego stosowania Hiszpanie, Portugalczycy i Polacy, a niedługo po nich kolejne kraje katolickie. Pozostałe, w których przeważały inne wyznania, dostosowywały się do niego stopniowo i przyjmowały głównie ze względów praktycznych.

Rok liturgiczny w kościele katolickim ściśle zawarty jest w granicach 365 i 366 (w roku przestępnym) dni. Rozpoczyna się jednak dużo wcześniej niż rok kalendarzowy, bo już na przełomie listopada i grudnia, w 4 niedzielę przed Bożym Narodzeniem.

To właśnie wtedy zaczyna się adwent — czas inicjujący kościelny cykl świąt, uroczystości i tradycji obrzędowych. Pomiędzy datami, w których przypadają największe święta katolickie, wyznaczone zostały tzw. okresy liturgiczne, w których wierni Kościoła przeżywają kolejne wspomnienia wydarzeń z historii zbawienia, tj. życia, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.